SZTUKA nie OD ŚWIĘTA

Piękno – czym właściwie ono jest i co oznacza? Czy mamy podobne odczuwanie piękna?
A może dla każdego znaczy coś innego?

Piękna twarz, piękny człowiek, piękny gest, piękny widok, piękna muzyka, piękna chwila, piękny film. Każde słowo przywołuje wspomnienie, myśl i gest. Każde słowo jest indywidualną mapą wspomnień.

Jako dzieci w naturalny sposób tworzyliśmy, lepiliśmy i kreowaliśmy. Całe dzieciństwo to nauka, kreacja i pasja. Patyk mógł być lunetą, kulka śniegu wyśmienitym lodem, babka błotna – wykwintnym posiłkiem, A szałas w lesie – piękną rezydencją.

Gdzie dziś jest ta twórczość w tobie, we mnie? Ile z niej zostało po latach subiektywnej nauki, wdruków mówiących, co warto, co się opłaca, a co da przysłowiowy kawałek chleba? Jak wielu z nas przeżywa życie na automacie, a ilu świadomie kieruje nim i szuka tego, co ważne, co buduje, wzmacnia, karmi?

Czy w twoim życiu jest miejsce na sztukę, na zatrzymanie, na odbiór, refleksję?

Bo sztuka nie musi być czymś od święta, ale praktyką codzienną, sposobem bycia, sposobem życia.
Bo przecież sztuka to nie tylko dzieła tworzone przez artystów – możesz ją praktykować w życiu codziennym: gotując, obserwując, rozmawiając, świadomie – będąc.

Bo czy artystą jest tylko ten, kto maluje obrazy? Tylko ten, kto tworzy muzykę czy inne formy wyrazu?

A może każdy w życiu może doświadczyć drogi artysty? Poprzez świadome, twórcze myślenie, obserwację, naukę i bliski kontakt z drugim człowiekiem – tam, gdzie słowo, gest, dotyk i czułość mają znaczenie.

A jakby to było ponownie zaprosić dziecięcą radość i kreatywność do swojego życia? Znów nie wiedzieć, znów chcieć poznać, rozpoznać i doświadczyć. Odpuścić tę dorosłość, powagę i ciężar.

Czy życie zacznie się wtedy zmieniać? Zacznie przyjmować inny wymiar, kształt i kolor.

A może spojrzysz na dzisiejszy dzień świeżym okiem? Może dostrzeżesz to, co gdzieś zgubiło się przez lata życia.

Może usiądziesz przy stoliku, zamówisz kawę i popatrzysz przed siebie z ciekawością dziecka – jakby świat nie miał nazw, określonych form, przyczyn i zdarzeń; jakby czas nie gonił, tylko po prostu był.

Może pójdziesz dziś na wystawę, obejrzysz obraz z bliska, przyjrzysz się kolorom i fakturze, odbierzesz go w całości i w małych fragmentach. Poczujesz, jak wpływa na ciebie, jakie emocje wywołuje, jakie wspomnienia przywołuje, jak się z nim łączysz.

A może w każdej podróży odwiedzisz muzeum, galerię, miejsce z muzyką na żywo – tak, by poruszyły się w tobie struny, które dawno nie wydawały dźwięku.

Nasz świat jest pełen chaosu, przesycony informacjami z każdej strony. Internet, praca, telewizja, radio, drugi człowiek, alejki w sklepach bombardują cię informacją, obrazem, przekazem.

A jakby to było ograniczyć to, co zbędne?

Czy naprawdę musisz wiedzieć, co złego wydarzyło się w innej części kraju czy świata? Czy codziennie musisz to wiedzieć?

Dlaczego dla równowagi nie ma odbiorników, z których usłyszysz i zobaczysz, co dobrego się wydarzyło? Co dobrego ktoś dla kogoś zrobił, jak piękno poruszyło czyjeś serce, jak piękno „zrobiło komuś dzień”? Nie usłyszysz, że ktoś wyzdrowiał mimo złych rokowań, że ktoś wyszedł z depresji, że odkrył swoją pasję i sens życia.

Czy naprawdę musimy płynąć z prądem tak, jak świat nakazuje nam płynąć?

A co, jeśli się zatrzymam, wyjdę z tego nurtu i postanowię inaczej? Czy świat przyjmie i zaakceptuje moją inność, mój wybór? Czy rodzina zaakceptuje i uszanuje go?

Jakby to było dziś świadomie wybrać to, co zobaczą moje oczy, to, co usłyszą moje uszy, jakich zapachów doświadczę, kogo dopuszczę do siebie – do bliskości i relacji. Z kim spędzę godzinę swojego dnia albo cały dzień. Co zyskam, a co stracę dzięki tym wyborom?

Życie dzieje się za ciebie – na automacie – albo to ty świadomie nim kierujesz, świadomie przeżywasz i doświadczasz.

Chodźmy żyć. Jakby jutra miało nie być. Nie odkładajmy życia na potem: gdy dzieci podrosną, gdy będzie mnie stać, gdy pojawi się czas – za rok, za pięć lat, a może nigdy. Może masz tylko dziś. Tylko teraz. Może dla ciebie, dla mnie, nie ma „potem”.

Z tą refleksją dziś kończę i sama idę szukać jakości, o których piszę.




Jeśli czujesz, że Twój układ nerwowy od dawna działa w trybie „mobilizacji”, zacznij od najprostszego mostu między ciałem a spokojem — oddechu. W moim „ZAPANUJ NAD STRESEM — szybki niezbędnik oddechowy” znajdziesz krótkie praktyki, które możesz robić w 10 minut dziennie, żeby wracać do regulacji wtedy, gdy najbardziej jej potrzebujesz. Zajrzyj do oferty i zobacz, czy to narzędzie jest dla Ciebie.

Podziel się swoją opinią

Aktualizacje newslettera

Wpisz swój adres e-mail poniżej i zapisz się do naszego newslettera

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Niezbędne
Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Niezbędne
Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.